Newsy

Najnowsze technologie informatyczne unowocześnią polskie szkoły

2014-10-09  |  06:00

Polskie szkoły już wkrótce mogą znacznie zwiększyć poziom wykorzystania nowoczesnych systemów IT, w tym technologii chmur edukacyjnych. Stanie się to m.in. dzięki projektowi „Polskie Miasto Przyszłości”. Poza edukacją program skupia się też na transporcie, komunikacji i bezpieczeństwie oraz kontaktach z mieszkańcami.

‒ W ramach projektu „Polskie Miasto Przyszłości” pracujemy nad tym, żeby oferta dla szkół wykorzystywała maksymalnie możliwości cyfrowej szkoły tak, aby stanowiła ona bazę wyjściową dla chmur edukacyjnych w regionie – zapowiada w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Biznes Piotr Skirski, dyrektor ds. projektów strategicznych, Cisco Systems Poland.

Cisco jest już zaangażowane jako dostawca technologii dla „Małopolskiej Chmury Edukacyjnej”, która ruszyła w połowie września. Wyniesione z tego projektu doświadczenia mogą być przydatne przy budowie podobnych rozwiązań w całym kraju. Może się to odbywać w ramach rządowego programu „Cyfrowa szkoła”. To jednak wielkie wyzwanie dla producentów, bo program obejmuje tysiące szkół w całym kraju.

‒ Projekt „Cyfrowa szkoła” jest przedsięwzięciem ogromnym w rozumieniu skali, kosztu, wielkości i czasu. Natomiast połączony z przedsięwzięciem takim jak chmury edukacyjne daje znakomite wykorzystanie potencjału. Po pierwsze skali i ilości, po drugie innowacyjności i nowego sposobu na przykład na nauczanie w edukacji ponadgimnazjalnej. Te dwa elementy złożone w całość stanowią dzisiaj znakomitą propozycję dla polskiego odbiorcy w obszarze edukacji – przekonuje Skirski.

W ramach projektu „Polskie Miasto Przyszłości” proponowana jest samorządom platforma inteligentnych rozwiązań, które mają na celu zwiększenie konkurencyjności i przyspieszenie rozwoju polskich miast. W projekcie uczestniczą: Cisco, Schneider Electric, IBM, Swarco, Philips Lighting, Seventica, Samsung, VULCAN i Young Digital Planet.

Jak podkreśla Piotr Skirski z Cisco Systems Poland, dzięki tak szerokiej współpracy w ramach „Polskiego Miasta Przyszłości” samorządy otrzymują ofertę nie pojedynczych rozwiązań, które potem muszą uzupełniać technologiami pozyskiwanymi z innych źródeł, lecz kompletnych systemów, które są tak zaprojektowane, by dać miastom dużą elastyczność w wyborze tych obszarów, których rozwojem są zainteresowane.

Edukacja jest jednym z trzech kluczowych obszarów, na których koncentruje się projekt „Polskie Miasto Przyszłości”. Pozostałe to bezpieczeństwo, transport i komunikacja oraz kontakt z mieszkańcami.

‒ Miasto nie funkcjonuje po to, żeby budować ciekawe projekty technologiczne, tylko po to, żeby obsłużyć swojego klienta, jakim jest mieszkaniec lub przedsiębiorca – podkreśla Skirski. ‒ Dzisiaj każde z miast dysponuje pewnymi zestawami narzędzi, które pomagają mu działać. Nie chcemy przychodzić i mówić: „Musicie teraz wszystko wymienić, bo ktoś ma świetny pomysł, jak zrobić to od nowa”. Chcemy przyjść i spoglądając na to, co już jest, dopasować propozycję do możliwości i potrzeb danego miasta.

Czytaj także

Kalendarium

Więcej ważnych informacji

Samorządowy Kongres Finansowy

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Handel

Tylko co czwarta firma planuje inwestycje zagraniczne. Ich zapał osłabia niestabilna sytuacja geopolityczna

Wartość bezpośrednich inwestycji zagranicznych polskich firm w 2022 roku wyniosła 28 mld euro, co stanowiło zaledwie 5 proc. krajowego PKB, podczas gdy średnia w krajach UE to aż 88 proc. PKB. To pokazuje, że rodzime przedsiębiorstwa do tej pory stosunkowo niewiele inwestowały za granicą, głównie na rynkach Unii Europejskiej i w Stanach Zjednoczonych. Barierą wciąż pozostaje dla nich m.in. brak elastycznego finansowania i wiedzy na temat korzyści, jakie może zapewnić firmie ekspansja zagraniczna. Zapał potencjalnych inwestorów osłabia też niepewna sytuacja geopolityczna. W efekcie tylko co czwarte przedsiębiorstwo rozważa obecnie zainwestowanie na międzynarodowym rynku, co jest wynikiem dużo niższym od globalnej średniej – wynika z badania przeprowadzonego przez PFR TFI.

Ochrona środowiska

Koniec „malowania trawy na zielono”. W komunikacji firm nie będzie miejsca na greenwashing [DEPESZA]

„Malowanie trawy na zielono” – to stare określenie dobrze pasuje do zjawiska greenwashingu, czyli takiej komunikacji marketingowej przedsiębiorstwa, która bazuje na nieprawdziwych lub zmanipulowanych deklaracjach związanych ze zgodnością prowadzonej działalności z zasadami ochrony środowiska. To nieuczciwe wobec klientów i partnerów biznesowych, a niedługo także niezgodne z prawem – podkreślili eksperci podczas panelu „Greenwashing”, jaki odbył się podczas 16. Europejskiego Kongresu Gospodarczego.

IT i technologie

Mobilne USG umożliwia dokładniejszą diagnostykę na miejscu wypadku. Z tym sprzętem jeździ coraz więcej karetek w Polsce

Badanie ultrasonograficzne jest podstawą diagnostyki w medycynie, a aparat USG znajduje się już na wyposażeniu każdego szpitala. Dzięki rozwojowi technologii urządzenia te doczekały się także mobilnej wersji, która jest łatwa w transporcie, a jednocześnie zachowuje wysokiej jakości obraz. Ten sprzęt jest coraz częściej wyposażeniem karetek ratunkowych. – W ramach umowy z Wielką Orkiestrą Świątecznej Pomocy Philips dostarczył 155 takich mobilnych ultrasonografów do 90 stacji ratownictwa w całej Polsce – mówi Michał Szczechula z Philips. Teraz ratownicy szkolą się z ich obsługi.

Partner serwisu

Instytut Monitorowania Mediów

Szkolenia

Akademia Newserii

Akademia Newserii to projekt, w ramach którego najlepsi polscy dziennikarze biznesowi, giełdowi oraz lifestylowi, a  także szkoleniowcy z wieloletnim doświadczeniem dzielą się swoją wiedzą nt. pracy z mediami.