Newsy

Liczba robotów przemysłowych w polskich przedsiębiorstwach będzie rosnąć. Najlepsze perspektywy w branży metalowej

2015-07-24  |  06:35

Wskaźnik robotyzacji w polskim przemyśle jest czterokrotnie niższy niż średnia w Europie, blisko piętnaście razy niższy niż w Niemczech oraz dziewięć razy niższy niż w rozwiniętych technologicznie krajach, jak Belgia czy Szwecja. To jednak powoli się zmienia. Zastosowanie rozwiązań z zakresu automatyki i robotyki pozwala na obniżenie kosztów produkcji oraz zwiększenie precyzji wykonania produktów. Szczególne korzyści widoczne są w przypadku branży metalowej, a także motoryzacyjnej, spożywczej, medycznej i farmaceutycznej.

Wciąż będziemy dostarczać produkty do branż, w których koszty produkcji nieubłaganie rosną. Nowoczesne środki automatyzacji są szczególnie przydatne tam, gdzie istnieje ryzyko uszkodzenia produktu podczas procesu technologicznego lub ryzyko jego nieprecyzyjnego wykonania, co przynosi przedsiębiorstwu straty.Mowa tu o branżach motoryzacyjnej, metalowej oraz maszynowej – tam, aby móc nadal produkować w naszym kraju, należy inwestować w innowacyjne technologie niosące za sobą możliwość zarówno podniesienia jakości produktów, jak i obniżenia kosztów produkcyjnych, a co najważniejsze  utrzymania stabilnej jakości – mówi agencji Newseria Biznes Jędrzej Kowalczyk, prezes FANUC Polska, firmy dostarczającej rozwiązania z zakresu automatyki przemysłowej.

Jak podkreśla, wyjątkowo ciekawe perspektywy są w branży metalowej, gdzie możliwe jest nie tylko zastosowanie jednej technologii, lecz także łączenie kilku różnych. To wprawdzie wiąże się z większymi kompetencjami, które są niezbędne do wykorzystania tych rozwiązań, ale daje również większe możliwości zwiększania efektywności produkcji. Przykładem są aplikacje spawalnicze wykorzystywane w powtarzalnych procesach wymagających dużej dokładności. W ocenie Kowalczyka w takich przypadkach widoczny jest najszybszy zwrot z inwestycji.

Na pewno bardzo interesujące i perspektywiczne są branże spożywcza, medyczna i farmaceutyczna. Tam pracuje obecnie jeszcze niewiele robotów, ale na pewno będziemy obserwować wzrost ich wykorzystania – ocenia Jędrzej Kowalczyk. – Branża spożywcza ma przed sobą ciekawy okres. Aby móc zapewnić higienę pracy i większą różnorodność produktów, niezbędna będzie automatyzacja.

Zdaniem prezesa FANUC Polska można liczyć również na ożywione inwestycje w branży motoryzacyjnej.

Kondycja w branży jest bardzo dobra, nie tylko z punktu widzenia producentów aut, lecz także ich poddostawców. Są oni coraz bardziej cenieni na arenie międzynarodowej. Wielu klientów mówi nam, że uzyskało silną pozycję u swoich kontrahentów dzięki automatyzacji i robotyzacji – mówi Kowalczyk.

Wyjaśnia, że w Polsce największym zainteresowaniem cieszą się zaawansowane technologicznie maszyny obróbcze oraz roboty do aplikacji spawalniczych, zgrzewalniczych i paletyzacji.- Widzimy również bardzo duże zainteresowanie robotami współpracującymi, umożliwiającymi bezpośrednią współpracę człowieka z robotem, bez konieczności budowania dodatkowych systemów bezpieczeństwa – dodaje Kowalczyk.

Polska jest perspektywicznym rynkiem dla dostawców rozwiązań z zakresu automatyki i robotyki, ponieważ krajowy przemysł wciąż jest mało zautomatyzowany. Wskaźnik gęstości robotyzacji, czyli liczba robotów zainstalowanych na 10 tys. pracowników przemysłu, wynosi zaledwie 19. Średnia dla Europy wynosi 82, czyli czterokrotnie więcej.

FANUC Polska stanowi część międzynarodowej korporacji FANUC. Spółka zatrudnia ponad 5,2 tys. pracowników. Jej akcjami można handlować na giełdzie papierów wartościowych w Tokio.

Czytaj także

Kalendarium

Patronaty medialne

Obsługa konferencji prasowych i innych wydarzeń

Agencja informacyjna Newseria realizując zleconą obsługę wydarzenia przygotowuje pełny zapis konferencji, a także realizuje wywiady z gośćmi i uczestnikami wydarzenia.

> Zobacz pełne informacje o naszej ofercie.

Bankowość

Trwają prace nad propozycjami pomocy dla kredytobiorców walutowych. Zabezpieczeniem dla nich może być ustalenie kursu maksymalnego

Zwrot określonej części spreadów walutowych z przeszłości, możliwość oddania mieszkania w zamian za umorzenie kredytu oraz przewalutowanie – to obszary, które należy wziąć pod uwagę, próbując rozwiązań problemy spłacających kredyt w walutach obcych – uważa Sławomir Horbaczewski, członek prezydenckiego zespołu ds. projektu ustawy o kredytach walutowych. W jego opinii ważnym narzędziem byłoby także wprowadzenie tzw. kursu maksymalnego.

Zdrowie

Onkologia w Polsce wciąż wymaga inwestycji. W Warszawie powstanie największy prywatny szpital onkologiczny w Polsce

W I kwartale 2017 roku LUX MED otworzy szpital onkologiczny przy ul. Elbląskiej na warszawskim Żoliborzu. Ma to być jedna z największych prywatnych placówek tego typu w Polsce, która chorym na nowotwory będzie świadczyć kompleksowe usługi – od szybkiej diagnostyki, przez leczenie, po opiekę po zakończeniu hospitalizacji. – Onkologia to dziedzina, która wciąż wymaga inwestycji – podkreśla prezes Grupy.

Patronat Newserii

Prawo

Banki spółdzielcze będą zacieśniać współpracę. Liczą na znaczne oszczędności i poprawę wyników

Wspólne inicjatywy banków spółdzielczych, jak wspólny system informatyczny czy obsługa biur, pozwalają im oszczędzać koszty. Dlatego instytucje zapowiadają zacieśnianie współpracy. Dążenie do poprawy efektywności kosztowej jest szczególnie istotne w środowisku niskich stóp procentowych, które dla całego sektora finansowego są dużym wyzwaniem.

Waluty

J. Nikorowski: Ustawa frankowa może oznaczać dla banków większe straty niż dotychczas szacowano

Sektor bankowy, osłabiony przez turbulencje na rynkach finansowych, nie powinien teraz dostawać kolejnego szoku informacyjnego, jakim byłaby ustawa o frankach – przekonuje Jerzy Nikorowski z Biura Maklerskiego Banku BGŻ BNP Paribas. Restrukturyzacja kredytów może dla banków według KNF wiązać się z kosztem blisko 70 mld zł, a ustawa może doprowadzić do zachwiania równowagi całego systemu.

Konsument

Szaleństwo Pokemon Go dotarło do Polski. Internet rozpalają dyskusje

Aplikacja Pokemon Go, która szturmem zdobyła serca graczy na całym świecie, święci triumfy także w Polsce. W miastach, parkach i lasach organizują się grupy poszukiwaczy tropiące wirtualne potworki z bajki, która była popularna kilkanaście lat temu. Tylko w ciągu pierwszego tygodnia od światowej premiery odnotowano w internecie przeszło 280 tys. wzmianek o tej grze – wynika z analizy Dentsu Aegis Network.