Newsy

Provident chce opracowania kodeksu etyki reklamowej dla sektora finansowego. Firma jako pierwsza z branży przystąpiła do Rady Reklamy

2015-03-12  |  06:40
Mówi:Katarzyna Szerling, dyrektor marketingu, Provident Polska

Patrycja Rogowska-Tomaszycka, dyrektor ds. korporacyjnych Provident Polska

Jacek Barankiewicz, prezes zarządu, Rada Reklamy

  • MP4
  • Provident przystąpił do Rady Reklamy. Największa polska firma pożyczkowa liczy na to, że za nią pójdą kolejne przedsiębiorstwa z sektora finansowego, by wspólnie przygotować kodeks etyki reklamowej. Branża chce w ten sposób poprawić swój wizerunek wśród klientów.

    Provident przystąpił do Rady Reklamy jako pierwsza firma z sektora finansowego. Ma nadzieję, że za jej przykładem pójdą inni.

    – Jest to dla nas nie tylko zaszczyt, lecz także bardzo poważne zobowiązanie, ponieważ każda z naszych reklam będzie poddawana audytowi Komisji Etyki Reklamy w ramach Rady Reklamy – mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes Patrycja Rogowska-Tomaszycka, dyrektor ds. korporacyjnych Provident Polska. – Również razem z Radą Reklamy Provident będzie tworzył kodeks etyki na rynku reklamy branży finansowej. Liczymy na to, że grono członków Rady się powiększy, że przystąpią inne firmy z rynku finansowego i że wszystkie będą poddawane audytowi pod kątem etyczności reklam.

    Obecnie kodeks etyki reklamy obejmuje działania wielu branż, jednak nie branży finansowej. Tymczasem firmy z tego sektora nie tylko prowadzą intensywne działania promocyjne, lecz także zajmują się sprzedażą produktów, które mogą mieć istotny wpływ na życie klientów i wiązać ich na wiele lat.

    – Znaczenie etyki reklamy w przypadku produktu, który kosztuje 5 zł i daje się łatwo zastąpić innym produktem, jest zupełnie inne niż w przypadku etycznego podejścia do reklamy produktu, który często wiąże klienta z dostawcą na całe życie – podkreśla Jacek Barankiewicz, prezes Rady Reklamy. – Tym bardziej uważamy, że należy tę sprawę uporządkować, i tym bardziej widzimy lukę na rynku w obszarze reklamy szeroko pojętej branży finansowej.

    Provident dostrzega, że na rynku finansowym pojawia się coraz więcej rozwiązań produktowych, które  mogą być niezrozumiałe dla klientów. Firma liczy na to, że dzięki współpracy z Radą Reklamy uda się organizować działania marketingowe z odpowiedzialnością, przejrzystością oraz szacunkiem do klientów.

    – Chcemy jako lider rynku kreować standardy, które spowodują, że klient w przekazie marketingowym będzie otrzymywał informację, która jest rzetelna, przejrzysta, że będzie wiedział, czego może od nas oczekiwać i jaki produkt finalnie dostanie – zaznacza Katarzyna Szerling, dyrektor marketingu Provident Polska

    Prezes Rady Reklamy ocenia, że firmy sprzedające produkty finansowe dla własnego dobra muszą zacząć pracować nad poprawą swojego wizerunku. Zresztą, jak zauważa, już zaczyna zdawać sobie z tego sprawę sama branża.

    – UOKiK też dał wyraźne sygnały branży finansowej, że powinna pracować, może nie tyle nad samym wizerunkiem, ile raczej nad poprawieniem relacji z konsumentami. Myślę, że kwestia kodeksu etyki reklamy, naszej roli i już kilkunastoletniego doświadczenia w tym obszarze, również międzynarodowego, daje nadzieje na to, że kwestia etyki w reklamie branży finansowej zostanie szybko uporządkowana.

    Czytaj także

    Kalendarium

    Patronaty medialne

    Obsługa konferencji prasowych i innych wydarzeń

    Agencja informacyjna Newseria realizując zleconą obsługę wydarzenia przygotowuje pełny zapis konferencji, a także realizuje wywiady z gośćmi i uczestnikami wydarzenia.

    > Zobacz pełne informacje o naszej ofercie.

    Bankowość

    35 proc. Polaków nie jest w stanie odłożyć przez miesiąc żadnych pieniędzy. Potrzebna lepsza kontrola domowego budżetu

    Ze statystyk GUS wynika, że co trzecie gospodarstwo domowe źle ocenia stan swoich finansów, a ponad 40 proc. nie ma możliwości pokrycia niespodziewanych wydatków z własnej kieszeni. Z drugiej strony dane pokazują, że sytuacja materialna polskich gospodarstw z roku na rok się poprawia, a 65 proc. ma możliwość regularnego oszczędzania. Eksperci wskazują, że pierwszym krokiem do kontroli domowego budżetu powinna być szczegółowa analiza wpływów i wydatków oraz kontrola nad nimi. Ułatwiają to innowacyjne rozwiązania specjalnie do tego celu projektowane przez banki.

    Patronat Newserii

    Prawo

    Zmiany w rozliczaniu VAT w budownictwie kłopotem dla branży. Mogą doprowadzić do zmniejszenia płynności finansowej firm

    Nowe zasady rozliczania VAT za usługi budowlane, które weszły w życie z początkiem stycznia, mają uszczelnić system podatkowy oraz ograniczyć oszustwa i nadużycia. Nowe przepisy budzą jednak wątpliwości interpretacyjne. Sam podatnik musi sklasyfikować usługi. Brakuje też definicji podwykonawcy i na tej płaszczyźnie można się spodziewać sporów z organami podatkowymi – ocenia Aleksandra Trzópek, doradca podatkowy w Kancelarii GALT. Nowe przepisy mogą też oznaczać zmniejszenie płynności finansowej w branży.

    Handel

    Największym wyzwaniem dla Donalda Trumpa będą nierówności społeczne. Kluczowe są reformy edukacji, opieki zdrowotnej i obniżka podatków

    Największym problemem, z którym będzie musiał zmierzyć się nowy prezydent Stanów Zjednoczonych, są nierówności w amerykańskim społeczeństwie i związane z nimi reformy. Dla Polski zmiana w fotelu prezydenckim w USA niesie ze sobą głównie ryzyko polityczne. Dlatego rząd powinien pamiętać o zacieśnianiu stosunków z UE, również w kontekście bezpieczeństwa i polityki obronnej.

    Giełda

    M. Stajniak (XTB): Do połowy roku cena złota może się obniżyć do poziomu 1100 dol. za uncję. Spadki dotkną także rynek miedzi

    Zacieśnianie polityki monetarnej przez FED wpłynie negatywnie na kondycję rynku złota, a do połowy roku ceny surowca obniżą się w okolice 1100 dol. za uncję – przekonuje Michał Stajniak z XTB Dom Maklerski. Spadki przeważać będą także na rynku miedzi, na co największy wpływ będą miały silny dolar oraz polityka Ludowego Banku Chin. Tańsza miedź może z kolei wywołać korektę kursu KGHM-u.

    Przemysł

    Rynek big data urósł w ciągu roku o 18 mld dol. Koniunkturę napędzają banki, przemysł i medycyna

    Instytucje finansowe, przemysł, koncerny medyczne oraz e-commerce to najwięksi odbiorcy i użytkownicy wielkich zbiorów danych, tzw. big data. Coraz częściej z tej technologii korzystają także małe i średnie przedsiębiorstwa. Pozwala ona między innymi lepiej adresować ofertę oraz zwiększać skuteczność marketingu i komunikacji z rynkiem. Wartość globalnego rynku big data to ok. 130 mld dol.