Newsy

Rośnie popularność pracy tymczasowej. Co dziesiąty pracownik tymczasowy zostaje zatrudniony na etat

2016-03-31  |  06:35

Wartość rynku agencji zatrudnienia w Polsce szacuje się już na 6,5 mld zł. Łączna liczba pracowników tymczasowych przekroczyła 700 tys. Rośnie też liczba przepracowanych przez nich godzin. W ubiegłym roku każdy pracownik tymczasowy w agencjach członkowskich Polskiego Forum HR przepracował średnio 65 dni. Praca tymczasowa otwiera drogę do stałego zatrudnienia – co dziesiąty pracownik tymczasowy zostaje w danej firmie na etacie.

Pracownicy tymczasowi pracują coraz więcej. W zeszłym roku odnotowaliśmy wzrost FTE, czyli liczby przepracowanych godzin w przeliczeniu na pełne etaty, na poziomie 15 proc., co jest ciekawym zjawiskiem, biorąc pod uwagę to, że liczba pracowników tymczasowych nie zwiększyła się aż tak dynamicznie – mówi w rozmowie z agencją Newseria Biznes Agnieszka Zielińska, kierownik Polskiego Forum HR.

Liczba pracowników tymczasowych utrzymuje się na zbliżonym poziomie. Zatrudnionych przez agencje członkowskie PFHR było w 2015 roku ponad 254 tys. Całkowitą liczbę w Polsce szacuje się na 708 tys. Z raportu „Rynek Agencji Zatrudnienia w 2015 roku” przygotowanego przez Polskie Forum HR wynika natomiast, że wydłużył się średni okres zatrudnienia pracowników tymczasowych. Jedna zatrudniona osoba pracowała w ubiegłym roku przeciętnie przez około 65 dni. W 2014 roku było to 56 dni.

Agencje już od kilku lat, odkąd wyszliśmy z kryzysu w 2010 roku, odnotowują znaczne wzrosty, zarówno w liczbie pracowników tymczasowych, liczbie przepracowanego przez nich czasu, jak i w obrotach. Wzrosty są kilkunastoprocentowe w ciągu roku – zaznacza Agnieszka Zielińska.

Od 2011 roku liczba agencji zatrudnienia rośnie w bardzo szybkim tempie. W ubiegłym roku powstało 1,6 tys. agencji, łącznie na rynku działa ich blisko 6 tys., o ponad 800 więcej niż rok wcześniej, to jeden z wyższych wyników w Europie. Polski rynek jest jednak bardzo rozdrobnioniony.  

Rośnie również popularność pracy tymczasowej wśród pracodawców. Już co trzeci pracodawca użytkownik w Polsce współpracuje z agencjami członkowskimi PFHR. W 2015 roku z ich usług skorzystało 5,1 tys. firm

Pracodawcy potrzebują elastycznych rozwiązań w zatrudnieniu. Jeśli to nie będzie praca tymczasowa, która jest dość dobrze uregulowana, będą to inne formy, głównie samozatrudnienie i umowy cywilnoprawne – podkreśla Zielińska. – W przypadku pracy tymczasowej można zawierać umowy cywilnoprawne. W PFHR tylko 8 proc. pracowników tymczasowych jest zatrudnionych na podstawie właśnie takiej umowy, 92 proc. zaś na podstawie umowy o pracę na czas określony.

Jak podkreśla, praca tymczasowa jest szansą dla osób rozpoczynających karierę zawodową i kobiet, które wracają na rynek po przerwie związanej z macierzyństwem.

Praca tymczasowa pozwala wielu osobom na wejście na rynek pracy. Duża część pracowników tymczasowych to osoby do 26 roku życia. Praca tymczasowa jest dla nich pierwszym doświadczeniem zawodowym. Charakterystyką polskiego rynku pracy tymczasowej jest też bardzo wysoki odsetek kobiet – około 47 proc. To pokazuje, że ta praca rzeczywiście pomaga im w wielu przypadkach wrócić na rynek pracy – tłumaczy Zielińska.

Praca tymczasowa pomaga też w znalezieniu stałej pracy. Szacunki PFHR wskazują, że ponad 12–15 proc. pracowników tymczasowych znajduje zatrudnienie na stałe u pracodawcy użytkownika. Jednocześnie zmienia się profil pracownika tymczasowego. Dotychczas dominował on w prostych pracach produkcyjnych. W ubiegłym roku wzrosło natomiast zatrudnienie pracowników tymczasowych w usługach.

W tym roku kondycja branży będzie w dużej mierze zależeć od zmian legislacyjnych. Zapowiadane zmiany prawne w zakresie ustawy o zatrudnianiu pracowników tymczasowych mogą ograniczyć działalności agencji pracy tymczasowej. Konieczność spełnienia większej liczby warunków dla otrzymania certyfikatu agencji, wprowadzenie gwarancji ubezpieczeniowych i finansowych mogą negatywnie wpłynąć na sytuację na rynku.

Rynek pracy od 2015 roku zmienia się dynamicznie pod względem legislacyjnym. Mieliśmy zmianę w Kodeksie pracy dotyczący umów na czas określony, które przyczyniły się do wzrostu zainteresowania usługami agencji zatrudnienia, choć może się to jeszcze zmienić. Z drugiej strony zaczyna się debata na temat zatrudnienia pracowników tymczasowych, która idzie w kierunku porządkującym, ale i ograniczającym możliwości zatrudnienia pracowników – ocenia Agnieszka Zielińska.

Czytaj także

Kalendarium

Więcej ważnych informacji

Forum Sektora Kosmicznego 4 czerwca 2024

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

IT i technologie

Polskie samorządy chcą wdrażać rozwiązania z użyciem sztucznej inteligencji. Wyzwaniem jest brak świadomości, jak zacząć i gdzie można ją zastosować

Robotyzacja i sztuczna inteligencja w biznesie zapoczątkowały już nowy etap rewolucji technologicznej, która nie ominie też sektora publicznego i samorządowego. Jej wdrożenie w urzędach może przynieść duże korzyści m.in. w postaci skrócenia czasu obsługi mieszkańców i odciążenia pracowników administracji, którzy będą w stanie poświęcić więcej czasu na bardziej wymagające zadania. Samorządy są mocno zainteresowane takimi rozwiązaniami, ale barierą wciąż pozostaje m.in. brak świadomości i wiedzy, jak rozpocząć proces ich wdrażania. – Drugą barierą jest strach przed tym, czy roboty zastąpią pracowników, którzy zostaną zwolnieni – podkreśla Tomasz Tybor, dyrektor ds. inteligentnej automatyzacji w Betacom.

Konsument

Organizacje społeczne przestrzegają przed wycofywaniem się z Zielonego Ładu. Koszty poniesie i rolnictwo, i całe społeczeństwo

W ubiegłym tygodniu 140 organizacji społecznych z całej Europy, również z Polski, wystosowało apel do unijnych instytucji przestrzegający przed skutkami odchodzenia od Zielonego Ładu. W ostatnich miesiącach Komisja Europejska zaczęła łagodzić niektóre wymogi, do czego przyczyniły się protesty rolników w krajach członkowskich. – Zielony Ład to nie tylko jest kwestia rolnictwa, ale sprawa nas wszystkich – przekonują ekolodzy. W ich opinii, jeśli nie zostaną podjęte konkretne działania, koszty zaniechań i zmiany klimatu zapłacą wszyscy – zarówno rolnicy, jak i społeczeństwo.

Transport

Polska walczy o utrzymanie pozycji hubu logistycznego w Europie. Będzie to możliwe dzięki inwestycjom w infrastrukturę transportową

Polska stała się już hubem logistyczno-transportowym w środkowej części Europy. Mamy  też dominującą pozycję w tranzycie Wschód – Zachód. Aby utrzymać tę pozycję, konieczne są jednak kolejne inwestycje. Będzie miało to kluczowe znaczenie już po zakończeniu wojny w Ukrainie. Zamknięcie tego etapu wojny i odbudowy Ukrainy, przy dofinansowaniu infrastruktury w Polsce, to duża szansa, aby nasz transport mógł faktycznie się stać pewnym ogniwem łączącym Zachód z Ukrainą – ocenia Przemysław Sekieta, dyrektor Działu Handlowego w Grupie SKAT.

Partner serwisu

Instytut Monitorowania Mediów

Szkolenia

Akademia Newserii

Akademia Newserii to projekt, w ramach którego najlepsi polscy dziennikarze biznesowi, giełdowi oraz lifestylowi, a  także szkoleniowcy z wieloletnim doświadczeniem dzielą się swoją wiedzą nt. pracy z mediami.