Newsy

Słabe prognozy gospodarcze dla świata. Dobrze zapowiada się sytuacja w Polsce i Europie Środkowej

2015-11-24  |  06:55
Mówi:dr Daniel Thorniley
Funkcja:prezes zarządu
Firma:DT-Global Business Consulting GmbH
  • MP4
  • Dyrektorzy finansowi zrzeszeni w ACCA oceniają, że teraz nie jest dobry czas na rozwijanie swoich firm i inwestowanie. Ekspert analizujący koniunkturę gospodarczą dla największych globalnych koncernów jest jednak znacznie bardziej optymistycznie nastawiony do naszego regionu. 

    Daniel Thorniley, współpracujący z 300 korporacyjnymi klientami analityk specjalizujący się w makroregionie Europy Środkowej, Wschodniej, Afryki i Bliskiego Wschodu, twierdzi, że na tle gospodarki globalnej sytuacja w Polsce, Czechach, na Słowacji i Węgrzech będzie wyraźnie lepsza niż w innych gospodarkach rozwijających się.

    Wzrosty PKB w regionie są dwukrotnie wyższe niż w zachodniej Europie. W III kwartale Czechy rozwijały się w tempie 4,3 proc., a Rumunia i Słowacja – 3,6 proc. PKB Polski wzrosło o 3,4 proc., a Węgier – o 2,3 proc. Według prognoz Banku Światowego państwa regionu Europy Środkowej osiągną w tym roku wzrost PKB na poziomie 3,3 procent. To znacznie więcej niż w rozwijających się krajach Ameryki Łacińskiej. Spośród tamtejszych państw w najgorszej sytuacji znajduje się Wenezuela, która może w tym roku zanotować ok. 10-proc. spadek PKB.

    Z biznesowego punktu widzenia zarządzania ryzykiem rynki Europy Środkowej są bardzo ciekawe. Polska to wprawdzie duży rynek, ale najlepszym rozwiązaniem byłoby połączenie tych pięciu rynków w klaster. Mogłoby to zrekompensować skutki kryzysu, który ma miejsce w Rosji, na Ukrainie, a nawet w Turcji – mówi agencji informacyjnej Newseria dr Daniel Thorniley, prezes zarządu DT-Global Business Consulting.

    W ocenie Daniela Thornileya, który gościł jako jeden z głównych mówców na konferencji European CFO Summit, zorganizowanej przez ACCA Polska, nasz kraj ma wiele do zaoferowania. Silny sektor MŚP oraz rosnąca liczba firm rodzinnych sprawiają, że inwestorzy zagraniczni coraz uważniej przyglądają się polskiemu rynkowi.

    W Polsce prawie w ogóle nie ma programów oszczędnościowych, a polski sektor bankowy działa lepiej niż wiele innych. Polskie firmy inwestują nieco więcej niż inne firmy na całym świecie, a z zagranicy płyną przekazy pieniężne od Polaków pracujących w zachodniej Europie i w innych częściach świata. To również są pozytywne czynniki dla gospodarki – mówi dr Daniel Thorniley. – To oczywiście nie znaczy, że Polska jest łatwym rynkiem i że nie ma tu żadnych problemów. Ponieważ jest to rynek atrakcyjny, staje się również brutalnie konkurencyjny, co wpływa na walkę cenową. Ludzie chcą tu być, coraz więcej osób tu przyjeżdża, ale nadal ten rynek jest bardzo napięty, konkurencyjny i pełny wyzwań – wyjaśnia.

    Zdaniem Thornileya konflikt ukraińsko-rosyjski nie wywarł większego wpływu na gospodarki Europy Środkowej i Wschodniej.

    Jeszcze kilka lat temu takie rynki jak Czechy czy Węgry, które były wówczas w recesji, odczułyby to bardzo boleśnie. Teraz, kiedy większość z tych rynków, w tym Polska, odnotowuje wzrost wynoszący między 2,5 a 3,3 procent, minimalna utrata PKB nie jest znacząca – ocenia Thorniley.

    Znacznie gorszy obraz rysuje się dla państw starej Unii Europejskiej, w szczególności strefy euro. Potwierdzają to wyniki badania opinii dyrektorów finansowych i członków ACCA. Indeks GECS (Global Economic Conditions Survey), który od końca 2012 roku systematycznie się poprawiał, pod koniec drugiego kwartału 2015 r. osiągnął wartość 0, a niespełna trzy miesiące później znów spadł do poziomu –25 punktów.

    Spadek optymizmu ma wpływ na działania firm. W III kwartale br. 40 proc. dyrektorów finansowych światowych firm zdecydowało się na ograniczenie inwestycji. Podobny był odsetek menadżerów, którzy wstrzymali nabór nowych pracowników lub rozpoczęli redukcję zatrudnienia. Duża grupa CFO dostrzega także istotny spadek dochodów przy równoczesnym wzrośnie kosztów działalności.

    Brak inwestycji i odkładanie zysków na kontach bankowych jest jednym z podstawowych problemów największych gospodarek strefy euro.

    Strefa euro w tym roku może osiągnąć 1,5-proc. wzrost. Wprawdzie ten rok jest najlepszym od pewnego czasu pod względem ekonomicznym, bo spadły ceny ropy, nastąpił wzrost konsumpcji, obniżył się kurs euro, to jednak ten wynik nie oznacza, że strefa euro radzi sobie dobrze, tym bardziej biorąc pod uwagę tragiczne wydarzenia w Paryżu, wyzwania migracyjne czy sytuację Volkswagena – podkreśla Thorniley.

    Konferencja European CFO Summit, podczas której gościł Daniel Thorniley, odbyła się 19 listopada 2015 roku w Warszawie.

    Czytaj także

    Kalendarium

    Patronaty medialne

    Obsługa konferencji prasowych i innych wydarzeń

    Agencja informacyjna Newseria realizując zleconą obsługę wydarzenia przygotowuje pełny zapis konferencji, a także realizuje wywiady z gośćmi i uczestnikami wydarzenia.

    > Zobacz pełne informacje o naszej ofercie.

    Bankowość

    35 proc. Polaków nie jest w stanie odłożyć przez miesiąc żadnych pieniędzy. Potrzebna lepsza kontrola domowego budżetu

    Ze statystyk GUS wynika, że co trzecie gospodarstwo domowe źle ocenia stan swoich finansów, a ponad 40 proc. nie ma możliwości pokrycia niespodziewanych wydatków z własnej kieszeni. Z drugiej strony dane pokazują, że sytuacja materialna polskich gospodarstw z roku na rok się poprawia, a 65 proc. ma możliwość regularnego oszczędzania. Eksperci wskazują, że pierwszym krokiem do kontroli domowego budżetu powinna być szczegółowa analiza wpływów i wydatków oraz kontrola nad nimi. Ułatwiają to innowacyjne rozwiązania specjalnie do tego celu projektowane przez banki.

    Patronat Newserii

    Prawo

    Zmiany w rozliczaniu VAT w budownictwie kłopotem dla branży. Mogą doprowadzić do zmniejszenia płynności finansowej firm

    Nowe zasady rozliczania VAT za usługi budowlane, które weszły w życie z początkiem stycznia, mają uszczelnić system podatkowy oraz ograniczyć oszustwa i nadużycia. Nowe przepisy budzą jednak wątpliwości interpretacyjne. Sam podatnik musi sklasyfikować usługi. Brakuje też definicji podwykonawcy i na tej płaszczyźnie można się spodziewać sporów z organami podatkowymi – ocenia Aleksandra Trzópek, doradca podatkowy w Kancelarii GALT. Nowe przepisy mogą też oznaczać zmniejszenie płynności finansowej w branży.

    Handel

    Największym wyzwaniem dla Donalda Trumpa będą nierówności społeczne. Kluczowe są reformy edukacji, opieki zdrowotnej i obniżka podatków

    Największym problemem, z którym będzie musiał zmierzyć się nowy prezydent Stanów Zjednoczonych, są nierówności w amerykańskim społeczeństwie i związane z nimi reformy. Dla Polski zmiana w fotelu prezydenckim w USA niesie ze sobą głównie ryzyko polityczne. Dlatego rząd powinien pamiętać o zacieśnianiu stosunków z UE, również w kontekście bezpieczeństwa i polityki obronnej.

    Giełda

    M. Stajniak (XTB): Do połowy roku cena złota może się obniżyć do poziomu 1100 dol. za uncję. Spadki dotkną także rynek miedzi

    Zacieśnianie polityki monetarnej przez FED wpłynie negatywnie na kondycję rynku złota, a do połowy roku ceny surowca obniżą się w okolice 1100 dol. za uncję – przekonuje Michał Stajniak z XTB Dom Maklerski. Spadki przeważać będą także na rynku miedzi, na co największy wpływ będą miały silny dolar oraz polityka Ludowego Banku Chin. Tańsza miedź może z kolei wywołać korektę kursu KGHM-u.

    Przemysł

    Rynek big data urósł w ciągu roku o 18 mld dol. Koniunkturę napędzają banki, przemysł i medycyna

    Instytucje finansowe, przemysł, koncerny medyczne oraz e-commerce to najwięksi odbiorcy i użytkownicy wielkich zbiorów danych, tzw. big data. Coraz częściej z tej technologii korzystają także małe i średnie przedsiębiorstwa. Pozwala ona między innymi lepiej adresować ofertę oraz zwiększać skuteczność marketingu i komunikacji z rynkiem. Wartość globalnego rynku big data to ok. 130 mld dol.